Pages

Ads 468x60px

Labels

wtorek, 26 maja 2015

Placuszki dyniowe z pomidorami

Tosia aktualnie jest na etapie wypluwania dużych, odgryzionych kęsów. Mam wrażenie, że niewiele trafia do brzuszka, choć coś tam w pieluszce czasem widać. Wierzę, że to jej przejdzie, tym bardziej, że ochoczo wszystkiego próbuje. Na przykład placuszków warzywnych. Poręczne, choć na mój gust troszkę zbyt sypkie. Ciasto podzieliłam na dwie części i tę dla rodziców doprawiłam sosem sojowym i czosnkiem. Uwaga: warto mieć patent na rozpoznanie, które placki są dla dzieci, a które dla dorosłych ;)

SKŁADNIKI:
pół szklanki dyni - może być mrożona
pomidory z puszki - połowa zawartości
jajko
2/3 szklanki mąki (u mnie jaglana, smaczniejsze będą z pszenną)
pieprz biały, zioła wg wyobraźni (prowansalskie?)
cebula
natka
oliwa w sprayu (na sucho przywierają i nie chcą się ładnie odwracać na patelni)

PRZYGOTOWANIE:
Dynię rozdrobnić (zetrzeć na grubych oczkach tarki, pognieść widelcem itp), przełożyć do miski. Dodać pomidory, podziabać widelcem, jajko, mąkę, posiekaną cebulę i natkę. Doprawić ziołami i pieprzem. Odłoży część dla rodziców do doprawienia po swojemu. Spryskać patelnię odrobiną oliwy, kłaść łyżką małe porcje ciasta (wielkości owocu kiwi), suszyć/smażyć po 5 minut z każdej strony. 

Podałam z ziołowym Bieluchem. 








0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Sample text

Sample Text

Sample Text

 
Blogger Templates