Obiadowe danie dla małych i dużych klopsikożerców. Jako że Tosia uwielbia mięsko, będą często gościć na jej tacce :) Co ważne, dają się mrozić.
Ja podałam z makaronem świderki tricolore wymieszanym ze świeżymi ziołami i łyżką serka Bieluch. Tosia zjadła tylko klopsiki. Cóż, ponowimy próbę z makaronem...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz